Kilka metrów pod rynkiem w Olkuszu kryje się coś więcej niż zwykłe piwnice. W podziemiach XIV-wiecznego ratusza i dawnego Kwartału Królewskiego urządzono nowoczesne muzeum multimedialne, które opowiada historię miasta zwanego niegdyś Srebrnym. To miejsce, gdzie średniowieczne mury spotykają się z interaktywnymi ekranami, a repliki górniczych maszyn można wprawić w ruch.
- interaktywne ekrany i multimedia
- autentyczne znaleziska z wykopalisk
- makieta Olkusza z XVI wieku
- historia górnictwa i mennictwa
- wyjątkowa architektura podziemnych korytarzy
Srebrne Miasto pod ziemią – co to za atrakcja
Podziemny Olkusz to muzeum podzielone na dwie części, połączone wspólnym biletem. Pierwsza ekspozycja znajduje się dokładnie w centrum rynku – tam gdzie w średniowieczu stał ratusz, większy nawet od krakowskiego. Wejście prowadzi przez przeszklony pawilon, schody w dół i nagle jesteś w piwnicy sprzed setek lat. Druga część mieści się jakieś sto metrów dalej, w podziemiach obecnego starostwa, gdzie dawniej siedziały władze górnicze miasta.
Całość powstała po odkryciu archeologicznym podczas rewitalizacji rynku w 2011 roku. Natrafiono wtedy na podziemia ratusza i mnóstwo zabytków – prawie 90 tysięcy przedmiotów. Z tego wybrano ponad 200 najciekawszych: monety z olkuskiej mennicy, naczynia ceramiczne, ołowiane pieczęcie, nawet kawałki ubrań. Część można zobaczyć na wystawie.
Muzeum otwarto wiosną 2021 roku i od razu zyskało opinię jednej z lepszych podziemnych tras w Małopolsce. Nie bez powodu – połączenie autentycznych średniowiecznych murów z multimediami i interaktywnymi elementami sprawia, że zwiedzanie nie nudzi nawet dzieci.
Historia Olkusza – dlaczego „Srebrne Miasto”
Olkusz to nie przypadkowe miejsce na mapie. Od średniowiecza wydobywano tu srebro i ołów, co sprawiło że miasto bogaciło się szybciej niż okoliczne miejscowości. Działała tu mennica – na przełomie XVI i XVII wieku bito tutaj monety. Kruszce sprzedawano w całej Polsce i nie tylko, co ściągało kupców, rzemieślników, górników.
Szczyt świetności przypadł na koniec XVI wieku. Wtedy Olkusz był tętniącym życiem ośrodkiem, pełnym kopalń, hut, warsztatów. Właśnie ten okres możesz zobaczyć na dużej przestrzennej makiecie w drugiej części muzeum – miasto z lotu ptaka, z zaznaczonymi wyrobiskami, budynkami na powierzchni, całą infrastrukturą górniczą.
Ratusz w Olkuszu był jednym z największych w Polsce – większy niż ten w Krakowie. Zbudowany z czerwonego kamienia zwanego zlepieńcem parczewskim, miał wysoką wieżę zegarową i bogato zdobioną fasadę. Rozebrano go dopiero w 1825 roku.
Podziemia przetrwały i dziś można w nich spacerować, poznając burzliwe dzieje miasta. Prezentacja multimedialna pokazuje rozwój terytorialny Olkusza na mapie, najważniejsze wydarzenia, wojny, pożary, okresy prosperity i upadku.
Co zobaczysz w podziemiach ratusza
Pierwsza część ekspozycji to przede wszystkim historia samego miasta. Spacer kilka metrów pod rynkiem prowadzi przez sale z ekranami dotykowymi, na których można przeglądać stare dokumenty, mapy, ryciny. Wszystko zaprojektowane tak, żeby nie przytłoczyć, ale i nie zostawić pustych ścian.
Jest tu rekonstrukcja murów ratusza – widać jak wyglądał fundament, grubość ścian. W jednej z sal zobaczyć można scenę z życia średniowiecznego miasta – animacja pokazuje codzienność mieszczan, handel na rynku, rzemieślników przy pracy. W dawnym lochu miejskim czeka coś dla miłośników mroczniejszych historii: narzędzia tortur i informacje o karach stosowanych za różne przestępstwa. Nawet za plotkowanie można było oberać.
Ciekawostką jest replika astrolabium – astronomicznego przyrządu należącego do Marcina Bylicy, słynnego astronoma i astrologa związanego z Olkuszem. Tego typu detale sprawiają, że zwiedzanie to nie tylko lekcja o górnictwie, ale szerszy obraz życia w średniowiecznym mieście.
Dla dzieci przygotowano interaktywne szuflady z mapami, można układać wzory na piecu kaflowym, oglądać monety przez lupę. Młodsi zwiedzający nie muszą się nudzić czytaniem – mogą dotykać, klikać, odkrywać.
Kwartał Królewski – górnictwo, hutnictwo, mennica
Druga część ekspozycji to zupełnie inny klimat. Tu wszystko kręci się wokół tego, co Olkusz uczynił bogatym: srebra, ołowiu, cynku. W piwnicach dawnego starostwa, gdzie mieściła się siedziba władz górniczych, przygotowano sale poświęcone tradycjom wydobywczym i hutniczym.
Największe wrażenie robi przestrzenna makieta kopalni. Widać na niej zarówno podziemne wyrobiska, jak i obiekty na powierzchni – szybiki, młyny, huty. Pokazano też maszyny używane w kopalniach: kierat, paternoster (rodzaj wyciągu), śrubę Archimedesa, którą można pokręcić samemu. Są też wielobarwne rudy ołowiu i srebra – można je zobaczyć z bliska, dotknąć, poczuć ciężar.
Część poświęcona metalurgii prezentuje repliki pieców do wytopu kruszców. Wszystko z opisami, ale też multimediami – filmy, animacje, które tłumaczą procesy technologiczne prostym językiem.
Prawdziwą perłą jest Srebrna Komnata. W tej sali poznasz historię srebra od starożytności po czasy współczesne, a głównym eksponatem jest replika Srebrnego Krzyża Gwarków Olkuskich. Oryginał znajduje się w miejscowej bazylice, ale kopia robi wrażenie – to symbol górniczej tradycji miasta, przedmiot kultu i dumy lokalnej społeczności.
Podczas rewitalizacji starego miasta w Olkuszu znaleziono prawie 90 000 zabytków. Wśród nich olkuskie monety, forma do ich bicia, pieczęć ołowiana na tekstylia z Londynu (przełom XVI/XVII w.) oraz tzw. „rechenpfennig” – żeton liczmanowy z Norymbergi używany w olkuskiej mennicy około XV wieku.
W salach poświęconych mennicy zobaczysz stare monety, dowiesz się jak je bito, zorozumiesz dlaczego Olkusz miał prawo do własnej produkcji pieniędzy. To fascynujący fragment historii, który pokazuje jak ważnym ośrodkiem było to miasto.
Dla kogo to miejsce i ile czasu zarezerwować
Podziemny Olkusz sprawdzi się praktycznie dla każdego. Rodziny z dziećmi docenią interaktywne elementy – młodsze dzieci mogą kręcić, dotykać, klikać, a starsze zagłębią się w historię dzięki audioprzewodnikom. Miłośnicy historii znajdą tu mnóstwo konkretów o średniowiecznej Polsce, górnictwie, życiu mieszczan. Nawet jeśli nie jesteś fanem muzeów, nowoczesna forma przekazu sprawia, że zwiedzanie nie męczy.
Czas zwiedzania to indywidualna sprawa. Część osób przechodzi obie ekspozycje w 45 minut, inni spędzają tam ponad dwie godziny. Zależy od tempa, zainteresowania, czy korzystasz z audioprzewodnika, czy czytasz wszystkie opisy. Z dziećmi warto zarezerwować godzinę do półtorej – będą chciały wypróbować wszystkie interaktywne elementy.
Muzeum jest w pełni przystosowane dla osób poruszających się na wózkach – zarówno inwalidzkich, jak i dziecięcych. Są windy, odpowiednia szerokość korytarzy, toalety. To ważny plus, bo nie każda podziemna trasa turystyczna może się tym pochwalić.
Informacje praktyczne – bilety, godziny, dojazd
Muzeum czynne jest od wtorku do niedzieli w godzinach 9:00-18:00. Ostatnie wejście o 16:30. W poniedziałki nieczynne. Warto sprawdzić przed wizytą aktualny harmonogram na stronie podziemnyolkusz.pl – zdarzają się dni wolne w okresie świątecznym.
Ceny biletów: normalny 15 zł, ulgowy 10 zł. Jeden bilet uprawnia do zwiedzenia obu części ekspozycji. Audioprzewodnik kosztuje dodatkowe 5 zł i warto go wziąć – opowiada historię w sposób przystępny, uzupełnia to co widać na wystawach. Dzieci do 3 lat i opiekunowie osób niepełnosprawnych wchodzą bezpłatnie. Można kupić bilety online lub w kasie-sklepiku muzeum w budynku starostwa przy Rynku 4.
Dla grup dostępne są zwiedzania z przewodnikiem, również w języku angielskim. Rezerwacja pod numerem telefonu 32 706 52 18.
Jak dojechać: Olkusz leży przy drodze krajowej nr 94, w sercu Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Muzeum znajduje się na rynku, trudno go nie zauważyć. Oficjalny bezpłatny parking dla zwiedzających jest przy ulicy Mickiewicza 18 (współrzędne: 50.2817, 19.5588), stamtąd około 400 metrów do wejścia. Można też parkować na rynku lub w okolicznych uliczkach – od poniedziałku do piątku obowiązuje strefa płatnego parkowania, w weekendy łatwiej znaleźć miejsce.
W kasie-sklepiku muzeum można kupić pamiątki: magnesy, kubki, zakładki, układanki, mapy, bransoletki. Asortyment dość bogaty, ceny rozsądne.
Co jeszcze warto zobaczyć w Olkuszu
Po wyjściu z podziemi nie śpiesz się z wyjazdem. Na rynku i w jego okolicach rozsianych jest 18 rzeźb gwarków olkuskich – górników, którzy budowali bogactwo miasta. Każda figura ma tablicę informacyjną z legendą lub ciekawostką. Można szukać ich na własną rękę albo pobrać aplikację „Olkusz – Szlakiem Gwarków”, która ma wersję dla dorosłych i dla dzieci. To fajny sposób na spędzenie kolejnej godziny, zwłaszcza z młodszymi dziećmi.
Według miejscowej legendy Mistrz Twardowski kazał diabłu zgromadzić w okolicy Olkusza wszelkie bogactwa. Kiedy gwarkowie zaczęli wydobywać skarby spod ziemi, czart posłał Babę – tutejszy strumień – żeby zalała podziemne chodniki i dała górnikom nauczkę.
W okolicy warto zajrzeć też na Pustynię Błędowską (około 12 km od rynku), do Doliny Sztoły czy na Bagna Błędowskie ze ścieżką przyrodniczą. Jeśli jesteś w trasie z Krakowa w stronę Katowic lub Częstochowy, Olkusz to idealny punkt na kilkugodzinny przystanek.
Sam rynek ma przyjemny klimat – można zjeść pizzę w knajpce Mąka w Mieście (warto rezerwować stolik), wypić kawę, pospacerować między kamienicami. Olkusz nie jest typowym turystycznym miastem, ale właśnie to sprawia że wizyta tu ma autentyczny charakter – nie ma tłumów, nie ma pośpiechu, można spokojnie poznawać historię.

Burze nad Małopolską – ostrzeżenie meteorologiczne
Silne burze z deszczem i wiatrem w Chrzanowie – ostrzeżenie II-go stopnia
OSP Chrzanów wspiera bezpieczeństwo na festynie w Brzeszczach
Wakacyjne szaleństwo! Radość i przygody po zakończeniu roku szkolnego